Twoja strona działa na Joomli 3, wygląda w porządku i od lat spełnia swoje zadanie. Tyle że od ponad trzech lat nikt nie publikuje do niej poprawek bezpieczeństwa, a hostingi stopniowo wyłączają stare wersje PHP, na których ta wersja działa najpewniej. Ten artykuł pomoże Ci zdecydować, co zrobić dalej: zabezpieczyć stronę na jakiś czas, przenieść ją na aktualną Joomlę czy przejść na WordPress.
Joomla 3 — koniec wsparcia i co to oznacza w praktyce
Projekt Joomla zakończył wsparcie wersji 3.x 17 sierpnia 2023 roku. Ostatnie wydanie tej linii to 3.10.12 z lipca 2023. Przez pewien czas firmy zewnętrzne oferowały płatne, przedłużone łatki bezpieczeństwa, ale i ten program zakończył się w lutym 2025.
Warto znać cały obraz, bo dotyczy on także stron, które kiedyś zostały przeniesione „o jedną wersję wyżej” (stan na październik 2026):
- Joomla 3 — bez wsparcia od sierpnia 2023.
- Joomla 4 — poprawki bezpieczeństwa zakończyły się w październiku 2025. Strona na Joomli 4 również wymaga dziś decyzji.
- Joomla 5 — regularne poprawki błędów do 13 października 2026, potem już tylko poprawki bezpieczeństwa do 12 października 2027.
- Joomla 6 — aktualna wersja główna (wydana 14 października 2025, obecnie seria 6.1, a 6.2 jest w fazie testów). Poprawki błędów do października 2028, bezpieczeństwa do października 2029.
Koniec wsparcia nie oznacza, że strona przestaje działać. Oznacza, że każda nowo odkryta luka w rdzeniu zostaje otwarta na stałe, a autorzy rozszerzeń dawno przestali przygotowywać wersje dla Joomli 3. Do tego Joomla 3 nie była tworzona z myślą o wersjach PHP, które są dziś wspierane przez twórców tego języka (stan na październik 2026: PHP 8.2–8.5). Więcej o tym przeczytasz w artykule o wersji PHP na stronie.
Droga 1: utwardzenie i dalsze utrzymanie
Utwardzenie to zestaw zabezpieczeń, które utrudniają włamanie, choć nie usuwają samej przyczyny, czyli przestarzałego oprogramowania. To rozwiązanie tymczasowe — sensowne, gdy potrzebujesz czasu na decyzję lub na przygotowanie nowej strony.
W ostatnich tygodniach utwardzaliśmy kilka starych instalacji Joomli 3. Typowy zakres prac to:
- pełna kopia zapasowa (używamy Akeeba Backup) i sprawdzenie, czy strona nie jest już zainfekowana,
- usunięcie nieużywanych rozszerzeń i kont administratorów,
- ograniczenie dostępu do panelu administracyjnego (np. dodatkowe hasło na poziomie serwera lub dostęp tylko z wybranych adresów),
- zablokowanie wykonywania plików PHP w katalogach na obrazki i pliki tymczasowe — to tam włamywacze najczęściej zostawiają webshelle, czyli złośliwe pliki dające im stały dostęp do strony,
- dobranie wersji PHP, z którą strona działa stabilnie, i ustawienie jej świadomie, zamiast czekać, aż hosting zmieni ją sam.
Plusy: najmniejszy nakład pracy, strona wygląda i działa jak dotąd.
Minusy: to tylko odsunięcie problemu w czasie. Ryzyko rośnie z każdym miesiącem, a jeśli hosting wyłączy starsze PHP, możesz zostać zmuszony do pośpiesznej migracji. Jeśli strona już była zainfekowana, zacznij od porządków — opisujemy je w artykule o usuwaniu wirusów z Joomli.
Droga 2: migracja na aktualną Joomlę
Migracja Joomla 3 do wersji 6 nie jest jednym kliknięciem. Między wersją 3 a 4 zmieniła się architektura systemu, dlatego oficjalna ścieżka wymaga najpierw aktualizacji do 3.10, sprawdzenia zgodności dodatków (w Joomli 3.10 jest do tego wbudowane narzędzie sprawdzające przed aktualizacją), przejścia na 4, a następnie kolejnych aktualizacji do 5 i 6. Przejścia 4 → 5 → 6 są już znacznie łagodniejsze — sam projekt Joomla nazywa przejście z 5.4 na 6 „aktualizacją, a nie migracją”.
Co zwykle trzeba wymienić przy migracji z Joomli 3:
- Szablon. Szablony pisane dla Joomli 3 w większości nie działają w nowszych wersjach. Domyślny szablon Protostar znika podczas migracji. Często najprościej przenieść wygląd na nowy szablon (np. domyślną Cassiopeię lub komercyjny szablon z aktualnym wsparciem).
- Kreatory stron. Jeśli strona była składana w kreatorze (page builderze), wszystko zależy od tego, czy jego producent ma wersję dla aktualnej Joomli i narzędzie do przeniesienia układów. Jeśli nie — podstrony trzeba odtworzyć.
- Rozszerzenia. Formularze, galerie, sklepy, mapy, moduły społecznościowe. Część ma nowe wersje, część trzeba zastąpić innymi, a część okazuje się zbędna.
Plusy: zachowujesz treści, strukturę adresów i znany już panel. Dostajesz wsparcie do 2029 roku i automatyczne aktualizacje rdzenia, dostępne od Joomli 6.
Minusy: przy wielu dodatkach i nietypowym szablonie zakres prac bywa zbliżony do budowy strony od nowa.
Droga 3: przejście na WordPress
Przeniesienie na WordPress ma sens, gdy i tak trzeba wymienić szablon oraz większość rozszerzeń, a w firmie ktoś zna już WordPressa lub firma korzysta z dodatków dostępnych tylko dla niego. Treści (artykuły, kategorie, obrazki) da się przenieść narzędziami do migracji, ale wygląd i funkcje trzeba zbudować na nowo.
Kluczowe przy takiej zmianie jest zachowanie adresów. WordPress tworzy inne adresy podstron niż Joomla, więc bez przekierowań 301 (stałych, które przekazują wyszukiwarce informację o nowym adresie) tracisz ruch z Google i linki z innych stron. Przy przenoszeniu pięciu starych domen na jedną przekierowywaliśmy około 800 adresów i testowaliśmy każdy z nich — taka staranność się opłaca.
Plusy: największy wybór dodatków i wykonawców, łatwy edytor treści.
Minusy: największy zakres zmian, potrzeba przyzwyczajenia się do nowego panelu, wielojęzyczność wymaga dodatkowej wtyczki. Szczegółowe porównanie znajdziesz w artykule Joomla czy WordPress dla firmy.
Porównanie trzech dróg
| Kryterium | Utwardzenie Joomli 3 | Migracja na Joomlę 6 | Przejście na WordPress |
|---|---|---|---|
| Poprawki bezpieczeństwa rdzenia | brak | tak, do 2029 | tak, na bieżąco |
| Zakres prac | najmniejszy | średni do dużego | największy |
| Wygląd strony | bez zmian | zwykle nowy szablon | nowy szablon |
| Adresy podstron | bez zmian | zwykle bez zmian | wymagają przekierowań |
| Panel dla redaktora | znany | podobny, nowocześniejszy | nowy |
| Na jak długo | rozwiązanie tymczasowe | na lata | na lata |
Jak zdecydować i od czego zacząć
Najlepszym punktem wyjścia jest audyt rozszerzeń. To lista wszystkiego, co jest zainstalowane na stronie, z odpowiedzią na trzy pytania:
- Czy dany dodatek jest w ogóle używany?
- Czy istnieje jego wersja dla aktualnej Joomli?
- Czy da się go zastąpić wbudowaną funkcją lub innym, utrzymywanym dodatkiem?
Do tego dochodzi sprawdzenie szablonu, wersji PHP na serwerze i stanu bezpieczeństwa. Po takim przeglądzie zwykle widać od razu, która droga ma sens. Jeśli prawie wszystko ma odpowiedniki dla Joomli 6 — migruj. Jeśli większość trzeba wymienić, a zespół woli WordPressa — rozważ przejście. Jeśli potrzebujesz kilku miesięcy na decyzję — utwardź stronę i zaplanuj zmianę z wyprzedzeniem.
Audyt, utwardzenie i migracje wykonujemy w ramach serwisu i bezpieczeństwa stron. Zawsze pracujemy na kopii, a stronę produkcyjną przełączamy dopiero po testach.
Najczęstsze pytania
Czy strona na Joomli 3 przestanie działać?
Sama z siebie nie. Problemy pojawiają się zwykle z zewnątrz: po włamaniu przez znaną lukę albo gdy hosting wyłączy starą wersję PHP. Dlatego warto podjąć decyzję, zanim zrobi to za Ciebie ktoś inny.
Czy mogę zaktualizować Joomlę 3 bezpośrednio do Joomli 6?
Nie jednym krokiem. Oficjalna ścieżka prowadzi przez Joomlę 3.10, następnie 4, 5 i 6. Najtrudniejszy jest pierwszy etap, 3 → 4, bo wtedy zmieniają się szablony i większość rozszerzeń.
Mam stronę na Joomli 4. Czy też muszę coś zrobić?
Tak. Joomla 4 nie dostaje poprawek bezpieczeństwa od października 2025. Dobra wiadomość: przejście z 4 na 5 i dalej na 6 jest znacznie prostsze niż migracja z Joomli 3.
Czy migracja zaszkodzi pozycjom w Google?
Nie musi. Jeśli adresy podstron zostają takie same albo są poprawnie przekierowane, a treści się nie zmieniają, pozycje zwykle utrzymują się na dotychczasowym poziomie.
Nie wiesz, którą drogę wybrać dla swojej strony?
Przejrzymy Twoją instalację Joomli, sprawdzimy rozszerzenia i bezpieczeństwo, a potem powiemy wprost, czy warto ją utwardzić, przenieść na nowszą Joomlę, czy na WordPress.
Wolisz porozmawiać od razu? Zadzwoń: +48 504 590 721