Przekierowanie 301: przeniesienie strony bez utraty pozycji w Google

Zmieniasz hosting, bo obecny jest wolny lub drogi przy odnowieniu, albo łączysz kilka starych stron pod jedną domeną. Boisz się, że po przeprowadzce strona zniknie z Google, a klienci trafią na błąd 404. Da się tego uniknąć — pod warunkiem że przeprowadzkę zaplanujesz, a stare adresy przekierujesz w przemyślany sposób.

Dwa różne scenariusze: nowy serwer albo nowa domena

Zanim zaczniesz, ustal, który przypadek Cię dotyczy, bo ryzyko i sposób pracy są zupełnie inne.

  • Przeniesienie strony na inny serwer (ta sama domena). Adresy się nie zmieniają, więc Google w praktyce nie zauważa przeprowadzki. Główne ryzyko to przerwa w działaniu, zgubione pliki albo zepsute polskie znaki w bazie danych.
  • Zmiana domeny. Każdy adres strony staje się nowy. Google musi się dowiedzieć, że treść „przeprowadziła się” pod inny adres. Służy do tego przekierowanie 301 — informacja dla przeglądarki i wyszukiwarki, że strona została przeniesiona na stałe i gdzie jej teraz szukać.

Jeśli robisz oba kroki naraz, zacznij od zmiany serwera, sprawdź, że wszystko działa, a dopiero potem zmieniaj domenę. Łatwiej wtedy znaleźć przyczynę ewentualnego problemu. Jeśli dopiero wybierasz nowe miejsce dla strony, zajrzyj do poradnika jak wybrać hosting dla firmy pod Joomlę i WordPress.

Zmiana serwera bez zmiany domeny — krok po kroku

  1. Zrób pełną kopię. Potrzebujesz dwóch rzeczy: wszystkich plików strony (z katalogami ukrytymi, np. plikiem .htaccess) oraz bazy danych. Przy Joomli wygodnie robi to Akeeba Backup, przy WordPressie — wtyczka do kopii lub panel hostingu.
  2. Skróć TTL rekordów DNS. TTL (czas życia) mówi innym serwerom, jak długo pamiętać stary adres IP. Dzień lub dwa przed przeprowadzką ustaw go na krótki, np. 300 sekund. Dzięki temu przełączenie rozejdzie się po internecie w kilka minut, a nie w kilka godzin.
  3. Wgraj pliki i bazę na nowy serwer i popraw dane dostępowe do bazy w pliku konfiguracyjnym (w Joomli configuration.php, w WordPressie wp-config.php).
  4. Przetestuj nową kopię przed przełączeniem. Dopisz na swoim komputerze do pliku hosts (w Windows: C:WindowsSystem32driversetchosts) linię z adresem IP nowego serwera i domeną. Twoja przeglądarka otworzy wtedy stronę z nowego serwera, a reszta świata nadal widzi starą.
  5. Przełącz DNS, czyli zmień rekord A (i AAAA, jeśli jest) na nowy adres IP. Nie wyłączaj od razu starego hostingu — zostaw go na kilka dni.
  6. Wystaw certyfikat SSL na nowym serwerze i usuń wpis z pliku hosts. Więcej o certyfikatach przeczytasz w tekście certyfikat SSL — jaki wybrać.
# plik hosts — test przed przełączeniem DNS
203.0.113.10   przykladowa.pl
203.0.113.10   www.przykladowa.pl

Eksport i import bazy MySQL bez krzaków zamiast polskich znaków

Najczęstsza pamiątka po przeprowadzce to „Å‚” zamiast „ł” albo „Ä…” zamiast „ą”. To objaw podwójnego kodowania: tekst zapisany w UTF-8 został przy eksporcie lub imporcie potraktowany jak stare kodowanie zachodnioeuropejskie (latin1) i zakodowany drugi raz. Dane nie są zniszczone, ale naprawianie ich po fakcie jest żmudne. Lepiej nie dopuścić do problemu.

Zasada jest jedna: na każdym etapie używaj kodowania utf8mb4. To pełny UTF-8 w MySQL i MariaDB (do 4 bajtów na znak, obsługuje też emoji w treściach). Starsze „utf8” w MySQL to w rzeczywistości okrojona wersja do 3 bajtów.

  • phpMyAdmin: przy eksporcie wybierz format SQL i sprawdź, że kodowanie pliku to utf-8. Przy imporcie ustaw „Zestaw znaków pliku” na utf-8. Duże bazy lepiej przenosić z linii poleceń, bo phpMyAdmin ma limity rozmiaru i czasu.
  • mysqldump: zawsze podawaj kodowanie jawnie, zarówno przy eksporcie, jak i przy imporcie.
  • Nowa baza: załóż ją z domyślnym kodowaniem utf8mb4 i porównaniem (collation) zgodnym ze starą bazą, np. utf8mb4_unicode_ci.
# eksport ze starego serwera
mysqldump --default-character-set=utf8mb4 -u uzytkownik -p nazwa_bazy > kopia.sql

# import na nowym serwerze
mysql --default-character-set=utf8mb4 -u uzytkownik -p nowa_baza < kopia.sql

# sprawdzenie kodowania tabel (w konsoli mysql lub phpMyAdmin)
SELECT table_name, table_collation
FROM information_schema.tables
WHERE table_schema = 'nowa_baza';

Po imporcie otwórz kilka podstron z dużą ilością polskiego tekstu oraz panel administracyjny. Jeśli widzisz krzaki, nie poprawiaj ich ręcznie — usuń bazę, sprawdź ustawienia i zaimportuj ponownie.

Zmiana domeny a SEO: mapa „stary adres → nowy temat”

Przy zmianie domeny najważniejszy dokument to mapa przekierowań: arkusz, w którym każdemu staremu adresowi przypisujesz najbliższy tematycznie adres na nowej stronie. Listę starych adresów zbierzesz z mapy witryny, z Google Search Console (raport „Strony” i „Skuteczność”) oraz z narzędzia do analizy linków.

  • Nie przekierowuj wszystkiego na stronę główną. Google wprost odradza kierowanie wielu starych adresów na jedną niezwiązaną stronę, np. główną — może je wtedy traktować jak strony nieistniejące (tzw. miękkie 404) i pozycje przepadają.
  • Jeden stary adres, jeden przeskok. Unikaj łańcuchów przekierowań (A → B → C). Każde przekierowanie powinno prowadzić od razu do adresu docelowego.
  • Kilka starych artykułów na jeden nowy jest w porządku, jeśli nowa strona rzeczywiście zawiera ich treść.
  • Przekierowania 301 rób w pliku .htaccess (na serwerach Apache i LiteSpeed) lub w konfiguracji serwera, a nie w kodzie strony czy JavaScripcie.

„Zmiana adresu” w Google Search Console i jak długo trzymać przekierowania

Gdy przekierowania działają, zgłoś przeprowadzkę w Google Search Console. Narzędzie nazywa się „Zmiana adresu” (w pomocy Google: „Narzędzie zmiany adresu”) i znajdziesz je w ustawieniach usługi dla starej domeny. Obie domeny muszą być zweryfikowane na tym samym koncie, a warunkiem jest przekierowanie 301 ze starej strony głównej na nową stronę główną — bez tego narzędzie nie przepuści zgłoszenia.

Jak długo trzymać przekierowania? Według dokumentacji Google o przenoszeniu witryn (stan na październik 2026) — tak długo, jak to możliwe, zwykle co najmniej rok. Pomoc do narzędzia „Zmiana adresu” podaje minimum 180 dni. Google radzi też utrzymać rejestrację starej domeny, żeby nikt jej nie przejął i nie wykorzystał Twoich dawnych linków. W praktyce zalecamy: przekierowania i starą domenę zostaw na stałe, to niewielki koszt.

Z naszej praktyki: pięć domen i około 800 adresów

Niedawno przenosiliśmy pięć własnych, starszych domen (łącznie około 800 adresów) na jedną stronę. Każdy stary adres dostał przekierowanie 301 do konkretnego tematu, a potem sprawdziliśmy każdy z nich. Cztery lekcje, które warto znać przed własną przeprowadzką:

  1. Uważaj na ukośnik na końcu adresu docelowego. W prostej regule przekierowania, która dokleja starą ścieżkę do nowej domeny (np. Redirect 301 / https://www.nowadomena.pl), brak „/” na końcu celu powoduje sklejenie adresów: stary adres /oferta trafia pod „www.nowadomena.ploferta”. Zawsze sprawdź, jak wygląda adres wynikowy.
  2. Nie używaj „przekierowania strony” z panelu hostingu (np. DirectAdmin). Takie przekierowanie obejmuje też katalog /.well-known/, z którego korzysta Let’s Encrypt — certyfikat SSL starej domeny przestaje się odnawiać, a po jego wygaśnięciu osoby klikające stare linki widzą ostrzeżenie przeglądarki zamiast Twojej strony. Przekierowania rób w .htaccess z wyjątkiem dla /.well-known/.
  3. Stary CMS przepisuje adresy wewnętrznie. Joomla czy WordPress kierują żądania do index.php, więc reguła widzi „index.php” zamiast prawdziwej ścieżki. Rozwiązaniem jest pobranie ścieżki z oryginalnego żądania przeglądarki (zmienna THE_REQUEST).
  4. Testuj i zgłaszaj. Po wdrożeniu sprawdź próbkę starych adresów (najlepiej wszystkie z mapy, skryptem lub narzędziem do crawlowania), a potem zgłoś zmianę adresu w Google Search Console.

Wzór reguły ogólnej, którą zostawiamy na końcu pliku .htaccess starej domeny (przenosi ścieżkę 1:1 i nie dotyka katalogu certyfikatów):

RewriteEngine On
RewriteCond %{REQUEST_URI} !^/.well-known/
RewriteCond %{THE_REQUEST} ^S+s+([^?s]*)
RewriteRule ^ https://www.nowadomena.pl%1 [R=301,L,NE]

Reguły z mapy tematycznej (konkretny stary adres na konkretny nowy) umieszczasz powyżej reguły ogólnej, żeby miały pierwszeństwo.

Checklista po migracji

  • Strona otwiera się pod adresem z https, z www i bez www, a jedna wersja przekierowuje na drugą.
  • Certyfikat SSL jest ważny na nowym serwerze i odnawia się automatycznie.
  • Polskie znaki wyświetlają się poprawnie w treści, menu i panelu administracyjnym.
  • Formularze kontaktowe wysyłają maile, a poczta działa (przy zmianie serwera sprawdź rekordy MX i SPF).
  • Próbka starych adresów zwraca kod 301 i prowadzi do właściwego tematu, bez łańcuchów.
  • Nowa mapa witryny jest zgłoszona w Google Search Console, a raport „Strony” nie pokazuje skoku błędów 404.
  • Działają kopie zapasowe i monitoring dostępności na nowym serwerze — więcej w tekście o monitoringu strony i kopiach zapasowych.
  • Stary hosting wyłączasz dopiero po kilku dniach bez problemów, a starą domenę odnawiasz dalej.

Jeśli nie masz w firmie osoby, która przejdzie tę listę i będzie pilnować strony po przeprowadzce, możesz przekazać to nam w ramach wsparcia IT.

Najczęstsze pytania

Czy przeniesienie strony na inny serwer obniży pozycje w Google?

Jeśli domena i adresy podstron się nie zmieniają, a strona działa bez przerw i równie szybko, pozycje zwykle pozostają bez zmian. Kłopoty pojawiają się przy dłuższej niedostępności, błędach bazy lub braku certyfikatu SSL.

Czym różni się przekierowanie 301 od 302?

Przekierowanie 301 oznacza przeniesienie na stałe i jest właściwe przy zmianie domeny. 302 to przekierowanie tymczasowe — wyszukiwarka może dalej traktować stary adres jako główny.

Ile trwa, zanim Google przeniesie pozycje na nową domenę?

Nie ma stałego terminu. Zależy to od wielkości strony i tego, jak często Google ją odwiedza. Przez pierwsze tygodnie wahania są normalne, dlatego obserwuj raporty w Google Search Console i nie zmieniaj w tym czasie treści ani struktury strony.

Czy mogę przy okazji migracji przebudować całą stronę?

Można, ale to zwiększa ryzyko. Jeśli zmienia się jednocześnie serwer, domena, adresy i treść, trudno ustalić, co spowodowało spadek. Bezpieczniej robić to etapami.

Nie chcesz ryzykować przeprowadzki strony?

Przygotujemy mapę przekierowań, przeniesiemy pliki i bazę bez utraty polskich znaków, a po zmianie sprawdzimy adresy i zgłosimy przeprowadzkę w Google.

Zamów bezpłatną konsultację

Wolisz porozmawiać od razu? Zadzwoń: +48 504 590 721